Wycieczka integrująca



Róże Europy swego czasu śpiewały o dziewczynie, która była jak jedwab. Dziewczyny zazwyczaj są jak jedwab, i wymagają specjalnego traktowania.


Wycieczka integrująca

Pewnego razu wybraliśmy się większą ekipą w góry. Oczywiście zabraliśmy ze sobą swoje dziewczyny, a zabierając je musieliśmy też zabrać śpiwory. I tu ciężko debatując nad szklanicą piwa w przeddzień wypadu, rozważaliśmy najlepsze rozwiązania noclegowe. Wiadomo bowiem, że wypad w góry to doskonała okazja do pewnego rodzaju zbliżenia, zintegrowania się i do edukacji. Dlatego także kwestią istotną były śpiwory. Można było zabrać standardowe śpiwory mumie, które zapewniłyby nam ciepło i wygodę, jednak te rozwiązanie wydawało się mało praktyczne. Z drugiej strony mogliśmy zabrać stare śpiwory rodziców, mniej wytrzymałe, cięższe i większe, ale za to bardziej praktyczniejsze. Tak też zrobiliśmy. Nasze delikatne, jedwabne dziewczyny zostały zawczasu poinformowane, że nie muszą brać śpiworów, bo my je weźmiemy. Nie przewidując podstępu zgodziły się na takie rozwiązanie. Widząc nas zapakowanych w duże plecaki przez całą drogę były dla nas miłe i troskliwe, a na górze kiedy okazało się ze musimy spać razem nie miały już wyjścia. Śpiwory spełniły swoje zadanie i pozwoliły zintegrować się nam z naszymi przyszłymi żonami.

Ocena: 0/10 (Ilość głosów: 13)



Brak komentarzy.

Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.